Kiedy kanapki przestaj膮 by膰 sob膮. S艂owo o influencer marketingu

Dla przypomnienia 鈥 influencer marketing to forma promocji marki, kt贸ra odbywa si臋 w mediach spo艂eczno艣ciowych. Jest fajna, ale wymaga znajomo艣ci rynku, tendencji, m贸d i ogromnego wyczucia, zar贸wno w stosunku do os贸b, kt贸rych wp艂yw chcemy przeku膰 na sukces marki, jak i tego, czy wpuszczenie brandu w dany tunel wyprowadzi go wystarczaj膮co szybko i sprawnie tam, gdzie czekaj膮 za艂o偶one korzy艣ci. Influencer marketing polega na poparciu i lokowaniu produktu przez osoby wp艂ywowe lub organizacje, kt贸re oddzia艂uj膮 na decyzje zakupowe oraz s膮 opinio- i 鈥榞ustotw贸rcze鈥.

Mo偶na mie膰 r贸偶ne zdanie na temat owego wp艂ywu, ale za nic w 艣wiecie nie mo偶na go lekcewa偶y膰. Udowodni艂y mi to ostatnio kanapki. 

Jaki艣 czas temu przyj臋艂am model 偶ywienia polegaj膮cy na zjadaniu na 艣niadanie dw贸ch kanapek: jednej wytrawnej, a drugiej powiedzmy 鈥榙eserowej鈥. Wszystko dzia艂o si臋 bez fajerwerk贸w, cyklicznie co rano, oko艂o 8.00. Pewnego dnia na profilu instagramowym pewnej popularnej blogerki zobaczy艂am zdj臋cie kanapek bli藕niaczo podobnych do moich: jedna d藕wiga艂a na sobie sadzone jajko i og贸rka, a druga zdaje si臋 twaro偶ek i d偶em. Po prostu.

Potem nast膮pi艂 艂a艅cuch zdarze艅, kt贸rego nie przewidzia艂by nikt, kto lekce sobie wa偶y influencer marketing. Zdj臋cie kanapek zebra艂o ponad 400 polubie艅 i kilkana艣cie komentarzy. OK. Wiadomo, 偶e inteligentny cz艂owiek potrafi odnie艣膰 prozaiczny przedmiot do dowolnej idei wy偶szej i powi膮za膰 go z czymkolwiek zechce. Jakie偶 by艂o jednak moje zdziwienie, gdy na temat kanapek powo艂ano nazajutrz do 偶ycia kilkana艣cie instastories. Owa influencerka, bo nie zawaham, si臋 ju偶 u偶y膰 innego okre艣lenia, a bardzo lubi臋 czasem/cz臋sto s艂ucha膰 tego, co ma do powiedzenia 鈥 wyja艣nia艂a, 偶e spad艂o na ni膮 mn贸stwo pyta艅, czy tak brawurowy zestaw 艣niadaniowy nie jest przypadkiem objawem鈥 ci膮偶y. Mog臋 si臋 tylko domy艣la膰, ile os贸b zada艂o sobie tego dnia to pytanie i trud, 偶eby spraw臋 wyja艣ni膰 do ko艅ca. Historia, kt贸ra zacz臋艂a si臋 od kwestii ci膮偶owych zachcianek zahaczy艂a po drodze o osobist膮 wycieczk臋, kwesti臋 艣wiadomego macierzy艅stwa, odpowiedzialno艣ci rodzicielskiej, wolnej woli鈥 i zatoczy艂a naprawd臋, naprawd臋 szerokie jak na kanapki ko艂o.

Wtedy dotar艂o do mnie, 偶e tak naprawd臋 nie chodzi o kanapki, cho膰 dzia艂om marketingu producent贸w twaro偶k贸w, sadzonych jajek, chleba, og贸rk贸w i d偶emu powinna si臋 teraz za艣wieci膰 w g艂owach czerwona lampka. 

Chodzi o WP艁YW, jaki na swoich odbiorc贸w ma ciekawy, w tym przypadku (cho膰 to zawsze przecie偶 kwestia gustu), influencer. Chodzi o to, jak silna to fala i jak daleko ka偶d膮 umiej臋tnie osadzon膮 mark臋 wynie艣膰 mo偶e w morze. Morze klient贸w rzecz jasna.

Co jest z wami nie tak?! Zadaj臋 sobie w duchu pytanie, patrz膮c jeszcze czasem z pob艂a偶aniem na moje kanapki. Wszystko z nimi w porz膮dku. Po prostu nie znacz膮 wiele, bo nie zjada ich influencerka, a tylko skromna copywriterka.

PS. Wed艂ug doniesie艅 z internetu matka, cho膰 jest tylko jedna, zosta艂a w dniu swojego 艣wi臋ta wykorzystana wraz z ca艂ym baga偶em emocji do wyj膮tkowo 艂opatologicznego lokowania szczoteczek do z臋b贸w, but贸w itp. Nie r贸b tego, je艣li robisz to 藕le.