Zmieniamy kwater臋

Wiedzieli艣my, 偶e ten dzie艅 nadchodzi. Czekali艣my na niego pe艂ni ekscytacji, ale r贸wnie偶 z odrobin膮 偶alu, bo nadej艣cie nowego etapu zawsze oznacza nieuchronne po偶egnanie tego, co by艂o. I w ko艅cu si臋 sta艂o.聽Agencja You’re聽Welcome聽wyruszy艂a pod nowy adres.



Nasze stare biuro

Na przestrzeni kilku dobrych lat naszego istnienia, to w艂a艣nie ostatnia lokalizacja przy ul. M艣ciwoja II zatrzyma艂a nas przy sobie najd艂u偶ej. Nic dziwnego 鈥 spokojna okolica w艣r贸d uroczych willi Ma艂ego Przymorza, blisko morza i blisko wszystkiego. Bez wi臋kszego problemu mogli艣my dojecha膰 do ka偶dej cz臋艣ci聽Tr贸jmiasta. Nasza agencja zajmowa艂a dwa pi臋tra jednej z takich w艂a艣nie willi. Uwielbiali艣my skosy, kt贸re nadawa艂y wn臋trzu niepowtarzalnego klimatu, i te nieoczywiste zakamarki, tak聽nietypowe聽dla wi臋kszo艣ci powierzchni biurowych. D艂ugo jeszcze z rozrzewnieniem b臋dziemy wspomina膰 ci膮g艂e przemeblowania i zaskakuj膮c膮 pojemno艣膰 naszej niedawnej siedziby. W ko艅cu jednak nadszed艂 dzie艅, w kt贸rym musieli艣my spojrze膰 prawdzie w oczy i przyzna膰 sami przed sob膮, 偶e to ju偶 koniec, 偶e ju偶 偶adna kombinacja biurek nie jest w stanie pomie艣ci膰 naszego rozrastaj膮cego si臋 zespo艂u. Nasze 180 metr贸w niestety jest ju偶 za ciasne.



Wycieczka w przesz艂o艣膰
Poszukiwania nowej powierzchni troch臋 trwa艂y. Mia艂o to by膰 miejsce idealne, a je艣li nie idealne, to jak najbardziej do idea艂u zbli偶one. Miejsce, w kt贸rym b臋dziemy czu膰 si臋 dobrze, kt贸re pomie艣ci nas wszystkich (min. 350 metr贸w) i to ze sporym zapasem, do kt贸rego bez problemu聽przeniesiemy聽nasze studio fotograficzne, a najlepiej jeszcze z prysznicem dla rowerzyst贸w i mas膮 innych opcji. Czy si臋 uda艂o鈥? O tym nast臋pnym聽razem.聽Teraz wr贸膰my do naszych skos贸w i ostatnich dni, kt贸re w nich sp臋dzili艣my.聽Tylko za spraw膮 naszej Ewy sprawa potoczy艂a si臋 tak sprawnie. Dziewczyna wzi臋艂a na siebie praktycznie ca艂膮 przeprowadzk臋, dzi臋ki czemu my tak na dobre zaanga偶owali艣my si臋 w ni膮 w ostatni dzie艅. Jak 艂atwo si臋 domy艣li膰, to nie by艂 typowy dzie艅 pracy. Od rana wyposa偶eni w kartony pakowali艣my dobytek z naszych agencyjnych biurek. Znale藕li艣my rzeczy ju偶 lata temu uznane za zaginione, (chocia偶by zagubione podkre艣lacze), ale te偶 te zapomniane, kt贸rych ponowne odkrycie rozbawi艂o nas do 艂ez albo pozwoli艂o cofn膮膰 si臋 w odleg艂膮 przesz艂o艣膰.



Tacy my
Oczywi艣cie nie byliby艣my sob膮, gdyby艣my grzecznie spakowali rzeczy i przenie艣li si臋 do nowego biura. Na pok艂adzie znalaz艂y si臋 osoby, kt贸re wci膮偶 walczy艂y z projektami, nie zwa偶aj膮c na rosn膮ce wok贸艂 g贸ry karton贸w i pustoszej膮ce聽biuro 鈥 tu聽uk艂ony w stron臋 naszej graficzki Ani. Co tam kurz, ha艂as i znikaj膮ce meble鈥 Projekt mia艂 wyj艣膰 w terminie i wyszed艂! Wiadomo,聽deadline聽to rzecz 艣wi臋ta i nawet przeprowadzka nie jest w stanie nam przeszkodzi膰. Oczywi艣cie w mi臋dzyczasie聽par臋聽os贸b podj臋艂o kilka nieudolnych pr贸b podmiany monitor贸w, foteli, biurek (bo z szufladami, bo wygodniejsze oparcie) czy innych rzeczy.聽Ale聽znamy si臋 nie od dzi艣, wiadomo by艂o, 偶e przeprowadzka wymaga艂a wzmo偶onej czujno艣ci. Kto chcia艂 zachowa膰 sw贸j idealnie wysiedziany fotel, ten nie m贸g艂 spuszcza膰 z niego oka鈥β狆煒
Kiedy聽Ania dokona艂a ostatnich poprawek, ostatni symboliczny komputer zosta艂 zapakowany do busa i wyruszy艂 w nowe鈥


Ostatnie po偶egnanie
Chyba nie by艂o w艣r贸d nas osoby, kt贸ra po raz ostatni przekraczaj膮c pr贸g biura przy M艣ciwoja II 64, nie odwr贸ci艂a si臋 z rozczuleniem, omiataj膮c nasze stare k膮ty. Wy艣lizgana pod艂oga, gniazdko notorycznie wyrwane ze 艣ciany przez聽Koko聽i Basi臋, i przybrudzone 艣ciany od opar膰 naszych foteli. Tu rodzi艂y si臋 nasze pomys艂y, tu zaliczali艣my nasze mniejsze i wi臋ksze kryzysy i to tu z ka偶dym nich sobie radzili艣my.
Dzi臋ki聽M艣ciwoja聽II 64 鈥 to by艂 dobry czas, przyni贸s艂 wiele dobrego, ale pora ju偶 na nas.
Idziemy dalej i po wi臋cej!

* 呕eby nie by艂o鈥 Oczywi艣cie po opuszczeniu lokalu na M艣ciwoja II, 艣ciany, gniazdka i wszystko, co tego wymaga艂o, zosta艂o naprawione, odmalowane i przywr贸cone do staniu nowo艣ci.